Świąteczne szare pejzaże

Ufff, jeszcze tylko jutro, choć to będzie najgorsze.

Dwa ostatnie dni poza obowiązkami świątecznymi udało mi się zrelaksować odrobinę:

W Wielką Sobotę około południa mało spacerowiczów – to lubię 🙂

a to dziś:

Widok jak widok – tysiące takich w Polsce 🙂

Oczywiście nie licząc relaksu w postaci jedzenia i picia, chociaż niektóre z moich organów relaksem by tego nie nazwały.

Chciałem jeszcze coś dopisać, ale nie będę się wywnętrzniał bo i po co 🙂

Taki mały przerywnik, żeby nie było tylko o nauczycielach, przedsiębiorcach itp. W Święta nawet zwierzęta mówią ludzkim głosem 😉 W tamte Święta, no wiem przecież… 🙂

Reklamy

Opublikowane przez tomaszniezakwinu

Nie jestem kobietą jak można się domyśleć z nazwy i to chyba wystarczy.

Join the Conversation

1 Comment

  1. O, to całkiem jak u nas 🙂
    Oraz jak to po co się wywnętrzać – dla zdrowia 😉
    Tradycja polskiego świętowania jest okropna. Zastanawiam się zawsze, jak można by to zrobić inaczej (nie tyle u siebie w domu, co ogólnie), jednak wychodzi mi na to, że zawsze ktoś ucierpi: albo starsi członkowie rodziny, bo uznają to za nieposzanowanie tradycji, albo relacje międzyludzkie, kiedy odetnie się człowiek od wspólnego jedzenia i picia, albo pielęgnowanie obyczajów, kiedy zaczniemy wyjeżdżać w tym świątecznym czasie, aby rzeczywiście odpocząć.

    Polubione przez 1 osoba

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: